Gmina sprzedaje działki budowlane – na Facebooku?

Gmina Ziębice poinformowała o wystawieniu na sprzedaż 7 działek budowlanych. Mają powierzchnię od 0,0591 do 0,1289 ha i znajdują się przy ul. Rzemieślniczej w Ziębicach (przy drodze prowadzącej do Dębowca – wjazd od ul. Gliwickiej).

Jak czytamy na oficjalnej stronie Gminy: „Działki leżą na terenie objętym MPZP (miejski plan zagospodarowania przestrzennego – przyp. red.), który przewiduje budowę domu jednorodzinnego”.

Interesujący jest fakt, że informacja o sprzedaży działek po raz pierwszy pojawiła się prawie rok temu (22 kwietnia 2016 r.) na… fanpage’u burmistrz Ziębic Alicji Biry. Dlaczego nie opublikowano jej wówczas na oficjalnej stronie Gminy? Dlaczego informacja ta pojawia się na niej dopiero teraz?

 

fot. UM Ziębice

 

7
Dodaj komentarz

4 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
angelika

Ciekawe kto się będzie chciał wybudować w tej ziebickiej dziurze. Nic tu nie ma w tym mieście, po co tu mieszkać, jak żadnych perspektyw na pracę i normalne życie tu nie ma?

Ewa

Pani Angeliko, zawsze się może Pani wyprowadzić z tej dziury, metropolie czekają:)

angelika

Pani Ewo, jeśli to Panią interesuje, to właściwie już jedną nogą jestem we Wrocławiu, bo w Ziebicach coraz mniej mnie trzyma. Pracuję we Wrocławiu, wszyscy moi znajomi tam pracują i mieszkają, więc w zasadzie to tylko kwestia czasu, że i ja całkowicie odpuszczę Ziebice, nad czym nie ukrywam, że ubolewam, ale cóż… Jak już powiedziałam, w Ziębicach żadnych szans na normalne życie i rozwój nie ma niestety 🙁

Ewa

Pani Ewo, życzę powodzenia. Nie mniej jednak znam ludzi, którzy z Wrocławia po latach wrócili do Ziębic i mają jak to Pani określiła normalne życie, a nawet się rozwijają. Na pewno we Wrocławiu jest łatwiej o pracę i możliwości większe. Pozdrawiam.

CdIwZ

Pani Marleno, miało być:)

szymon

To pewnie znajomi pani burmistrz albo pana prezesa 😣

Kinga

Myślę, że miejsce atrakcyjne. Sama byłam zainteresowana kupnem. Jednak minus to te wystające studzienki na metr wysokości i brak utwardzonej drogi. Jak zawsze gmina nie przemyślala inwestycji. Znając życie na asfatl to będzie można liczyć za 50 lat, skoro dla porównania Nieszkow od niedawna może się cieszyć normalną drogą.